Siostry Ćwiekówny

Siostry Ćwiekówny – Stryj, prawdopodobnie około 1932.

Spośród wszystkich zdjęć oprawionych w ramki, wiszących w domu rodzinnym, największą uwagę przyciągało zawsze zdjęcie czterech dziewczynek. W rogu ledwie widoczne tłoczenie „Fot. Kordyan – Stryj – 3 Maja 20”. Mają po kilka lat, stoją za niewielkim stołem, na którym leżą pluszowe zabawki i obrazek. Ustawienie jest starannie skomponowane: dziewczynki stojące na środku zdjęcia mają marynarskie kołnierze i kokardy. Te stojące po bokach mają białe sukienki. Cała czwórka ma za to tak samo ostrzyżone włosy. Zdjęcie powstało nie później niż 1932 i przedstawia moją babcię z rodzeństwem: siostry Ćwiekówny.

Siostry Ćwiekówny, córki Stanisława Ćwieka i Fryderyki Nering, dorastały w Stryju, gdzie pradziadek Stanisław służył w wojsku. W rodzinnych albumach całą czwórkę spotykamy jeszcze kilkakrotnie. Na lekko rozmytym zdjęciu otwierającym jeden z albumów widzimy siostry zapewne kilka-kilkanaście lat później; starsze być może mają około dwudziestu lat. Młodsze – kilkanaście. Trzy starsze siostry uśmiechają się szeroko. Twarz babci -najmłodszej z sióstr – jest nieprzenikniona. Dookoła, na tej samej karcie, fotografie pełne śmiejących się ludzi, zapewne sąsiadów lub znajomych. Dopiero po uważnym spojrzeniu widać że na słupach wiszą okupacyjne znaki wypisane gotykiem.

Prababcia Fryderyka i pradziadek Stanisław w otoczeniu córek. Podpis na rewersie: „Stryj, dn. 21 V 1944”.

Niepozorne zdjęcie w górnym prawym rogu pokazuje całą rodzinę: prababcia Fryderyka i obejmujący ją pradziadek Stanisław, w otoczeniu córek. Duplikat zdjęcia ma na rewersie napis: „Stryj, dn. 21 V 1944”. Sielski obraz kochającej się rodziny tak bardzo kontrastuje z datą: dookoła sroży się wojna. Z rodzinnych wspomnień wynika, że na obiad jadło się zupę z obierek, a na drugie ziemniaki. W okupacyjnej rzeczywistości obawa o bezpieczeństwo czterech córek musiała spędzać sen z powiek.

Wiosna 1944 to także ostatnia pewna data, która pojawia się w okupacyjnych wspomnieniach zachowanych w rodzinie. Po niej następuje burzliwy okres, w którym – zapewne po wkroczeniu do Stryja Sowietów – pradziadek Stanisław zostaje aresztowany i zesłany w głąb Związku Radzieckiego. Prababcia Fryderyka wraz z córkami opuszcza Stryj: zostają repatriowane do Łańcuta, nieco mniej niż 200 km na północny zachód. Niestety, nikt już dzisiaj nie pamięta miejsca zesłania pradziadka. Stanisław Ćwiek nie figuruje w Indeksie Represjonowanych, żadne dokumenty nie odnalazły się także w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej.

Ta historia kończy się jednak dobrze. Na dalszych kartach rodzinnego albumu odnajdujemy kolejne datowane zdjęcia, tym razem z roku 1946. Pokazują babcię już w towarzystwie dziadka, młodych i roześmianych, w różnych miejscach powojennego Łańcuta. Ku zaskoczeniu żony i córek, prawdopodobnie również w 1946, z zesłania wraca także pradziadek Stanisław, który według zachowanych wspomnień zdołał zbiec z niewoli i samodzielnie przedostał się do kraju, po czym odnalazł rodzinę w Łańcucie.

Prababcia Fryderyka i pradziadek Stanisław ponownie z córkami już po wojnie, w Świdnicy.

Całą rodzinę Ćwieków spotykamy na jeszcze jednym, ostatnim już zdjęciu – z całą pewnością powojennym. Na twarzach prababci Fryderyki i pradziadka Stanisława widać upływ lat i wojenne doświadczenia. Pradziadek jest znacznie chudszy niż na przedwojennych fotografiach: według rodzinnych wspomnień z zesłania miał wrócić w opłakanym stanie. Jak na poprzednich zdjęciach, Ćwiekowie są otoczeni córkami, które niedługo rozpoczną samodzielne życie. Na rewersie zdjęcia znajduje się pieczątka: „Specjalny Foto-Handel – Hamerski Piotr – Świdnica, Rynek 32”. Do Świdnicy Ćwiekowie przenieśli się z Łańcuta pod koniec 1946, już po powrocie pradziadka Stanisława z zesłania.

Od czterech młodych kobiet w świdnickiej pracowni Piotra Hamerskiego do czterech dziewczynek za stołem w odległym o ponad 600 km Stryju. Dwie fotografie z dwóch różnych epok, oddalone od siebie w czasie o jakieś 15 lat. O szczegóły wydarzeń z tego okresu nie ma już kogo zapytać. Nie zmienia się tylko wrażenie, jakie wywiera kunszt fotografa z Zakładu Artystyczno-Fotograficznego „Kordyan” w Stryju.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
<span>%d</span> blogerów lubi to:
close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star