Zbieg okoliczności

Ten wpis jest kontynuacją historii opisanej w postach 1. Neringowie, 2. Wykoty – i co dalej?, 3. Trop prowadzi do Wiednia, 4. Nikolsburg czy Hermannstadt?, oraz 5. Trzy miasta, trzy pokolenia.

Sybin, Mikulov, Uničov – co dalej? Tropiłem Neringów po Europie już tak długo, i zaprowadziło mnie to – palcem po mapie, póki co – w tak wiele nieznanych miejsc, że powinienem być przygotowany na wszystko. Spodziewałem się, że w którymś momencie trop zacznie wskazywać Niderlandy, bo ostatecznie stamtąd powinno wywodzić się nazwisko Nering. Póki co jednak, chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o pochodzeniu Antona Neringa, od którego dzieli mnie sześć pokoleń.

Ponownie sięgnąłem po księgi metrykalne: Uničov, pod koniec XVIII w. Mährisch Neustadt, leży w pobliżu Ołomuńca. Księgi z Uničova przechowuje tamtejszy oddział Archiwum Ziemskiego w Opawie i na całe szczęście są w całości dostępne w Internecie, pod adresem http://digi.archives.cz.

Szukanie przodków na obszarach, które dwieście lat temu były niemieckojęzyczne wymaga przestawienia się na zupełnie inny charakter kaligrafii niż ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Odszukany w Nikolsburgu ledwo czytelny akt ślubu z roku 1816 mówi, że w momencie zawarcia małżeństwa Anton Nering miał 29 lat. Metryki urodzenia należało zatem szukać w okolicach roku 1787.

Pragmatyczny kancelista parafii rzymskokatolickiej w Mährisch Neustadt zawarł na końcu księgi indeks, dzięki czemu szybko można było dowiedzieć się, że Anton Dominik Nering jest zapisany na stronie 37.

Metryka urodzenia, Anton Dominik Nering. Oryginał jest tu: http://digi.archives.cz/da/permalink?xid=be92ee6c-f13c-102f-8255-0050568c0263&scan=89d459126dce44848fad19770563cbd5

Oto i on. Urodzony 22 kwietnia 1787. Dłuższa chwila skupienia na kaligrafii i w kolumnie „Vater” (Ojciec) odczytujemy: „Nikolaus Nering Schreiber in hiesiger Fabrique” – Nikolaus Nering, pisarz w miejscowej fabryce. W kolumnie „Mutter” – Matka – podano tylko imię: Theresia, czyli Teresa.

Po uważnym spojrzeniu okazuje się, że w indeksie do tej samej księgi figuruje jeszcze „Anton Dominik Nero”. Po sprawdzeniu dowiadujemy się, że w istocie w 1785 Teresie i Nikolausowi urodził się syn, również Anton Dominik. Powtarzające się imiona podpowiadają, że starszy Anton Dominik zmarł przed urodzeniem młodszego – i rzeczywiście, w księdze zgonów możemy się przekonać, że starszy Anton Dominik żył zaledwie kilka tygodni. 1785, 1787 – to jedyne wzmianki dotyczące Nikolausa i Teresy w księgach z Uničova. Wszystko wskazuje na to, że mieszkali tam przez krótki czas. Niestety nie udało mi się dotąd dowiedzieć w jakiej fabryce pracował Nikolaus. Ciekawe za to, że jego zawód – pisarz – jest najstarszą wzmianką dotyczącą wykształcenia, jaką znam w odniesieniu do wszystkich swoich przodków.

Poza Uničovem nie miałem pod ręką innych tropów – należało więc na pewien czas zostawić Nikolausa i Teresę i poczekać na pomysł gdzie szukać dalej.

Pomysł przyszedł sam, przy przeglądaniu tzw. szematyzmów z czasów cesarstwa Habsburgów. Ukazywało się wówczas wiele różnego rodzaju szematyzmów, zarówno dotyczących wojska, jak i rozbudowanego aparatu administracji cywilnej. Wyszukiwarka znalazła frazę „Nikolaus Nering” w dziele o długim i zawiłym tytule „Hof- und Staats-Schematismus der röm. kaiserl. auch kaiserl.-königl. und erzherzoglichen Haupt- und Residenz-Stadt Wien”. „Hof- und Staats-…” ukazywał się co roku przez kilkadziesiąt lat na przełomie wieku XVIII i XIX.

Vollanzeige
Nikolaus Nering, nadzorca Bramy Wiedeńskiej (Wienerthor) w Krems nad Dunajem, wg szematyzmu z roku 1804. Oryginał jest tu: https://alex.onb.ac.at/cgi-content/alex?aid=shb&datum=1804&size=45&page=498

Z szematyzmu dowiadujemy się, że w latach 1795-1808 w naddunajskim mieście Krems ktoś o nazwisku Nikolaus Nering sprawował funkcję nadzorcy Bramy Wiedeńskiej. 1795 – to jedyne 8 lat po urodzeniu Antona. Rzut oka na mapę pokazuje, że Krems leży zaledwie 200 km na południe od Uničova. Było zatem bardzo prawdopodobne, że Nikolaus Nering z Uničova i Krems to ta sama osoba.

Krems an der Donau. Źródło: https://akon.onb.ac.at/#id=AKON_AK050_265

Skoro trop urywał się w roku 1808, zacząłem od końca. Być może tajemniczy Nikolaus zmarł w tym mniej więcej okresie. W nieocenionym serwisie MatriculaOnline odszukałem rzymskokatolickie księgi metrykalne z Krems – i zabrałem się za sczytywanie kaligrafowanego indeksu. Po krótkim czasie w zapisach z roku 1810 odnalazł się Nikolaus Nering, pracownik miejscowego urzędu celnego, zmarły w wieku 52 lat, po którym pozostała wdowa, Teresa. Oznaczało to, że Nikolaus Nering urodził się pod koniec lat 50. XVIII wieku.

Póki co było jeszcze za wcześnie, żeby świętować sukces, ale wszystko wskazywało na to, że mam przed sobą akt zgonu mojego przodka. W księgach z Krems znajdowało się znacznie więcej użytecznych wiadomości. Po pierwsze, rodziły się tam (czasem, niestety, także umierały) kolejne dzieci. Po drugie, w przeciwieństwie do ksiąg z Uničova, gdzie była wspominana jedynie z imienia, księgi z Krems zawierały znacznie więcej informacji o Teresie. Na razie były to wszystko przypuszczenia, ale w każdym razie Teresa nosiła nazwisko panieńskie Olraum lub Alraum (ewentualnie Ollraum lub Allraum, pisownia jest bardzo zmienna) i pochodziła z morawskiej wsi Unterlangendorf – Dolní Dlouhá Loučka, położonej w pobliżu Litovela i – brzmi znajomo – Uničova. Teresa zmarła w 1827, przeżywszy lat 69. Nie pozostawało nic innego jak sięgnąć do ksiąg z Unterlangendorf, z okolic roku 1758.

Szczęśliwie się złożyło, że księgi parafialne z Unterlangendorf są udostępnione przez Archiwum Ziemskie w Opawie, które poznaliśmy już na początku tej opowieści. Nazwa Unterlangendorf może brzmieć niepozornie, ale księgi metrykalne z miejscowej parafii rzymskokatolickiej sięgają XVII wieku. Z pomocą znów przyszły starannie sporządzone indeksy. Po dostrojeniu wzroku do egzotycznej kaligrafii mogłem nareszcie dowiedzieć się, że Maria Teresa Olraum (tak zapisano nazwisko w metryce chrztu), córka Baltazara i Anny, przyszła na świat w październiku 1757 – mniej więcej tak, jak wynikało z obliczeń na podstawie danych z Krems.

Metryka chrztu Marii Teresy Olraum. Oryginał jest tu: http://digi.archives.cz/da/permalink?xid=be92d2c4-f13c-102f-8255-0050568c0263&scan=aae8b8fcaa8849c6b0112635f77382fc

Dolní Dlouhá Loučka kryła jednak dalsze skarby. Jak się okazało, w 1780 Teresę Allraum (tym razem taka pisownia) poślubił niejaki Nikolaus Nering, żołnierz odbywający służbę w pułku im. marszałka polnego von Khevenhüller. Także tu, w Unterlangendorf, przyszły na świat ich pierwsze dzieci: bliźniaczki Antonia i Maria Klara. Antonia umiera niestety po zaledwie dwóch tygodniach. Marię Klarę spotykamy natomiast ponownie w Krems. Spotkanie – niestety – w smutnych okolicznościach: Maria Klara umiera w 1805, mając zaledwie 22 lata.

Akt ślubu, 1 października 1780: Nikolaus Nering + Teresa Allraum. Oryginał jest tu: http://digi.archives.cz/da/permalink?xid=be92d666-f13c-102f-8255-0050568c0263&scan=86350bf63573468387c1b837bf593d12

Doświadczenie zdobyte przy poszukiwaniu młodszych pokoleń Neringów podpowiadało, że zawsze warto skorzystać z wyszukiwarki genteam.eu Nazwisko Nering (lub Nehring) występuje w Austrii rzadko, więc nietrudno przejrzeć wszystkie rekordy. Moją uwagę przykuł Josef Johann Nering urodzony w 1789 – a więc za życia Nikolausa i Teresy – w parafii św. Floriana w wiedeńskiej dzielnicy Matzleinsdorf. Jak się okazało, rodzicami Józefa Jana byli Nikolaus Nering i Teresa Ollraum (tym razem taka pisownia). Nieoczekiwany dodatkowy element układanki.

Kościół św. Floriana w Wiedniu (Matzleinsdorf). Źródło: http://data.onb.ac.at/AKON/AK020_517

Z tych – wydawałoby się – rozproszonych wzmianek wynika obraz człowieka, który w młodości zaciągnął się do wojska, a potem imał się różnych zajęć, aby utrzymać powiększającą się rodzinę. Wygląda na to, że atutem Nikolausa było wykształcenie, a przynajmniej umiejętność czytania i pisania, które umożliwiły mu pracę w fabryce, a później w służbie celnej. Najwyraźniej wiązanie końca z końcem wymagało kilkakrotnej przeprowadzki: najpierw z maleńkiej wsi Unterlangendorf do małego miasta, Mährisch Neustadt, stamtąd do miast większych czy zupełnie wielkich: docelowo Krems, a po drodze Wiedeń. Ciekawe, że Wiedeń, a ściślej Matzleinsdorf, pojawiają się w historii Neringów jeszcze raz – trzy pokolenia później. Niestety nigdy nie dowiemy się czy praprapradziadek Ferdynand, osiedlając się w Wiedniu, wiedział, że sto lat wcześniej mieszkał tu jego pradziadek Nikolaus. Co jeszcze ciekawsze, w czerwcu 1904 Ferdynand został pochowany na cmentarzu ewangelickim właśnie w Matzleinsdorf. Przy takich zbiegach okoliczności aż trudno powstrzymać się od szukania dodatkowych znaczeń między wierszami.

Poszukiwanie Nikolausa i Teresy było zupełnie inne niż zmagania z młodszymi pokoleniami Neringów. W przeciwieństwie do swoich potomków, Nikolaus Nering pozostawił po sobie wiele dokumentów, które szczęśliwym zbiegiem okoliczności okazały się łatwo dostępne. W dokumentach, pochodzących przecież z tak wielu miejsc, spotykamy Nikolausa i jego rodzinę w różnych momentach życia, raz radosnych, raz smutnych. Nie ma w nich natomiast ani słowa na temat jego pochodzenia. Ale tę historię zostawmy na inną okazję.

O tym, skąd ostatecznie pochodził Nikolaus Nering, możesz poczytać w poście Co można znaleźć w Kriegsarchiv?

One reply to “Zbieg okoliczności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star