Koniec wielkiej wojny

18 sierpnia 1918 w Sopronie na Węgrzech. Po prawej mój pradziadek Stanisław Dzieniewicz, po lewej jego kolega z wojska, Jan Wojnarowicz. Nie wiadomo kto dopisał numery długopisem, ale w takiej formie znalazłem to zdjęcie wśród pamiątek po pradziadku.

Wiele ich łączy: obydwaj rocznik 1890; minione siedem lat obydwaj spędzili jako poborowi w Cesarsko-Królewskim 29. Pułku Armat Polowych. Obydwaj szczęśliwie uniknęli poważniejszych ran na Wołyniu oraz na froncie włoskim.

Tego sierpniowego dnia mają powody do zadowolenia: wielka wojna ma się ku końcowi. Być może nie zdają sobie z tego sprawy, ale stoją na rozdrożu historii. Za kilka tygodni przestanie istnieć cesarstwo austro-węgierskie. Wkrótce – już jako szwagrowie – osiądą w Łańcucie, rodzinnym mieście Jana. Stanisław zostanie referendarzem sądowym. Jana czeka kariera w magistracie. Za około 20 lat zostanie burmistrzem.

Łączy ich jednak coś jeszcze innego. Nie wiedzą o tym pozując do zdjęcia, ale obydwaj umrą w roku 1944. Jeden wskutek choroby, drugi – od kuli nieznanego sprawcy.

2 replies to “Koniec wielkiej wojny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star