Nikolsburg czy Hermannstadt?

Ten wpis jest kontynuacją historii opisanej w postach Neringowie, Wykoty – i co dalej? oraz Trop prowadzi do Wiednia.

Po wielu miesiącach poszukiwań znałem nareszcie kolejne pokolenie swoich przodków z rodziny Neringów. Ferdynand Nering, syn Simona i Teresy, urodzony w Hermannstadt. Czego jak czego, ale przodków urodzonych czy zamieszkałych w Siedmiogrodzie się nie spodziewałem. Hermannstadt, czyli rumuńskie Sibiu, po polsku – Sybin. Sybin i Wiedeń dzieli jakieś 700 km w linii prostej. Daleko jak na XIX-wieczne podróże. Zatem – znów pytania: a skąd, a jak, a dlaczego.

Oryginał jest tu: http://data.onb.ac.at/AKON/AK057_061

Znajomość z praprapradziadkiem Ferdynandem rozpocząłem od rozejrzenia się jakie ślady zostawił w wiedeńskich dokumentach. Ślad pierwszy miałem właśnie przed sobą: metrykę urodzenia jego syna, Gustawa. Mimo nieczytelnego pisma, metryka zawierała mnóstwo informacji umożliwiających dalsze poszukiwania. Było w niej podane wyznanie Ferdynanda (katolik), a także data ślubu z Katarzyną Serafiną Mahr, wyznania luterańskiego, pochodzącą z Rust, wówczas leżącym w granicach Węgier (dziś po austriackiej stronie granicy z Węgrami). Z metryki wynikało także, że Ferdynand był służącym przy Löwengasse 29.

Ferdynand Nering, fragment aktu ślubu. Oryginał jest tu: https://data.matricula-online.eu/de/oesterreich/wien/03-landstrasse-st-rochus/02-18/?pg=19
Oryginał jest tu: http://data.onb.ac.at/AKON/AK047_301

Po krótkim szukaniu w parafiach katolickich i reformowanych położonych w promieniu kilku kilometrów od Löwengasse, odnalazł się także akt ślubu. Ferdynand i Katarzyna Serafina pobrali się w rzymskokatolickiej parafii Św. Rocha przy Landstrasse w Wiedniu niecały rok przed urodzeniem prapradziadka Gustawa. Wyglądało więc na to, że to właśnie on był najstarszym dzieckiem. Korzystając z tego, że wiedeńskie księgi udostępnione w serwisie Matricula-Online mają zwykle bardzo starannie sporządzone indeksy, zabrałem się za szukanie pozostałych dzieci moich świeżo poznanych praprapradziadków Serafiny i Ferdynanda. W krótkim czasie odnalazłem Józefa i Fryderykę. Okazało się więc, że prapradziadek Gustaw miał rodzeństwo. Budziło to nadzieję, że gdzieś w Austrii, być może nawet w Wiedniu, żyją jeszcze jacyś krewni. Być może zachowały się jakieś zdjęcia lub dokumenty, które nie przetrwały zawieruchy XX wieku w Polsce?

W krótkim czasie Gustaw Nering, który pozostawał nieuchwytny przez tak wiele miesięcy, zyskał rodziców i rodzeństwo. Niestety nadzieje na nawiązanie kontaktu z kimkolwiek w Wiedniu szybko się rozwiały; młodszy brat Gustawa, Józef, zmarł na gruźlicę w roku 1895, mając zaledwie 20 lat. Siostra, Fryderyka Serafina, zmarła w Wiedniu w roku 1949, jak wynikało z adnotacji w metryce urodzenia. W wiedeńskich książkach adresowych oraz gazetach (zobacz poniżej), a nawet w sprawozdaniach Austriackiego Towarzystwa Turystycznego trafiłem na kogoś, kto nazywał się Frieda Nering. Nie udało mi się jednak dotąd odszukać żadnych konkretnych tropów – skupiłem się więc na Ferdynandzie.

Ostatnim z cennych dokumentów, jaki udało mi się odszukać, był akt zgonu Ferdynanda, wystawiony w wiedeńskiej parafii St. Othmar unter den Weißgerbern. Ze wszystkich wiedeńskich metryk wynikał spójny obraz historii życia praprapradziadka Ferdynanda: urodził się w Hermannstadt w 1839. Świeżo po trzydziestce założył rodzinę już jako służący w Wiedniu. Zmarł w 1904. Mając tę wiedzę, można było zacząć rozglądać się za Simonem Neringiem i dokumentami z Hermannstadt.

Oryginał jest tu: http://data.onb.ac.at/AKON/AK116_539

Zacząłem najprościej jak się dało i wstukałem w wyszukiwarkę frazę „Simon Nering”. Zawęziwszy wyniki do stron genealogicznych, dowiedziałem się, że ktoś o nazwisku Simon Nering urodził się w roku 1812 w Nikolsburgu (dzisiejszy Mikulov) na Morawach. Dane pochodziły z Ortsfamilienbuch, którą sporządził pan Gottfried Nepp. Korzystając z instrukcji na stronie odszukałem księgi z parafii św. Wacława w Nikolsburgu, gdzie z największym trudem odcyfrowałem niemal nieczytelny akt urodzenia Simona. Akt podawał tylko nazwisko matki (Katharina Petz, córka zegarmistrza Johanna Petza i Zuzanny Lehmann), co oznaczało, że Simon urodził się jako dziecko nieślubne. Dopisek w metryce odsyłał jednak do aktu ślubu z roku 1816, również z Nikolsburga. Nazwiska młodych to Katharina Petz i Anton Nering, pochodzący z Mährisch Neustadt (dzisiejszy Uničov, również na Morawach). Najwyraźniej rodzice z jakiegoś powodu pobrali się cztery lata po urodzeniu Simona.

Niby dużo, a jednak mało – nie mogłem mieć pewności, że Simon Nering z Nikolsburga i Simon Nering – ojciec Ferdynanda z Hermannstadt to sama osoba. Oba miejsca w linii prostej dzieli jakieś 800 km. Choćby z tego powodu trop morawski wydał mi się mało prawdopodobny. Zamiast tego postanowiłem spróbować szczęścia w Hermannstadt.

Jak się okazało, księgi parafialne z Siedmiogrodu są udostępnione w serwisie ancestry.com. Wyszukiwarka zwróciła nawet jeden jedyny wynik dla frazy „Simon Nering”. Z aktu, do którego doprowadziła mnie wyszukiwarka, wynikało, że w 1834 w Hermannstadt urodziła się Maria, której ojcem był Simon Nering, a matką Juliana Frank pochodząca z Aradu. Rok 1834 od roku 1839 dzieli zaledwie pięć lat. Mógł to zatem być właśnie ten Simon Nering, późniejszy ojciec Ferdynanda. Akt był jednak niemal nieczytelny i poza imionami trudno było dowiedzieć się zeń czegokolwiek więcej.

Najniższe dwie linijki to wzmianka o Simonie Neringu i jego zmarłej córce Teresie. Oryginał jest tu: http://anno.onb.ac.at/cgi-content/anno?aid=dsb&datum=18460414&query=%22Nering%22&ref=anno-search&seite=4 

Kolejną wzmiankę z Simonie Neringu z Hermannstadt odszukałem w miejscowej prasie, za pomocą wyszukiwarki pełnotekstowych wersji dawnych czasopism austriackich, ANNO-Suche. Der Siebenbürger Bote z 14 kwietnia 1846 donosi o śmierci sześciotygodniowej Teresy, córki Simona Neringa, „k.k. Korporal bei der Bande”. W wiedeńskich metrykach urodzenia Ferdynanda i jego rodzeństwa, Simon jest określony jako „Regiments-Tambour”, dobosz. Informacja z gazety również dotyczyła żołnierza armii austro-węgierskiej. Nareszcie miałem więc potwierdzenie, że jestem na właściwym tropie. Księgi metrykalne z ancestry.com nie podzielały jednak mojego entuzjazmu i uparcie odmawiały wskazania jakichkolwiek Neringów urodzonych pomiędzy 1834 a 1846.

Po krótkim okresie wielu odkryć w Wiedniu przyszedł kolejny czas stagnacji.

Ciąg dalszy tej historii możesz poznać tu: Trzy miasta, trzy pokolenia.

5 replies to “Nikolsburg czy Hermannstadt?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star