Neringowie

Każdy domorosły genealog staje kiedyś pod ścianą. Brak dokumentów, brak tropów, brak pomysłów gdzie jeszcze szukać. W przypadku moich przodków z rodziny Neringów – ze ścianą zetknąłem się już na początku poszukiwań.

W domu przez wiele lat wisiała kopia rodzinnego zdjęcia: małżonkowie Karolina i Gustaw otoczeni czwórką dzieci. Najstarsza córka – Fryderyka – na górze, po bokach chłopcy – Gustaw i Wilhelm, na dole najmłodsza córka, Zofia.

Zachowane wspomnienia były nader skąpe. Karolina przeżyła ostatnią wojnę, podobnie jak trójka starszych dzieci. Nikt nie wiedział co stało się z Zofią, choć we wspomnieniach pojawiał się rok 1944 jako data jej zgonu. O pochodzeniu Karoliny nie było wiadomo nic, poza nazwiskami rodziców: Józef Müller i Katarzyna Reting. Gustaw senior zginął na froncie pierwszej wojny światowej. Według rodzinnych wspomnień pochodził z Wiednia i był weterynarzem. Na tym koniec.

Przez wiele miesięcy bezskutecznie próbowałem dowiedzieć się czegokolwiek o Karolinie lub Gustawie seniorze. Zamiast odpowiedzi mnożyły się jednak tylko pytania. Czy Józef Müller był Polakiem czy Niemcem? Czy Gustaw senior – jak podpowiada galowy mundur – był zawodowym wojskowym? Czy prababka Fryderyka urodziła się w Wiedniu, jak jej ojciec? Jeśli rzeczywiście w Wiedniu, to w jaki sposób znalazła się w Stanisławowie, gdzie podobno poznała swojego przyszłego męża?

Oryginał jest tu: http://nieskonczenieniepodlegla-ludzie.pl/podpisy/95662

Pierwszym namacalnym śladem stała się strona Polska1926.pl, gdzie odnalazłem pewien niepozorny podpis. Został złożony w roku 1926 pod Deklaracją Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych przez kogoś o nazwisku Gustaw Nering, kto uczył się w Męskim Państwowym Seminarium Nauczycielskim w Samborze. Według rodzinnych wspomnień Gustaw junior miał być nauczycielem w Sanoku. Z Sambora do Sanoka nie tak daleko, więc trop ten przykuł moją uwagę.

Jak się okazało, Sambor to było słowo-klucz, którego mi brakowało: w rozmowach ze starszymi członkami rodziny zaczęły nagle wypływać nigdy dotąd nieporuszane spostrzeżenia. Ktoś niespodziewanie przypomniał sobie, że babcia opowiadała o przedwojennych wakacjach w Samborze. Nagle w rodzinnym albumie odnalazło się zdjęcie praprababki Karoliny, już w podeszłym wieku. Zaczęły pojawiać się także inne, mgliste wspomnienia, o rzekomym bracie Karoliny, Franciszku. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć niczego konkretnego, powołując się na historie zasłyszane wiele lat temu od dalszych krewnych.

W tym okresie udało mi się nawiązać kontakt z potomkami Wilhelma, brata prababki Fryderyki. Niestety, także w ich rodzinie nie zachowały się praktycznie żadne wspomnienia o Gustawie seniorze. W rozmowach bardzo szybko pojawił się za to Sambor. Wszystko wskazywało na to, że praprababka Karolina przynajmniej przez jakiś czas mieszkała w Samborze.

Sambor, rok 1905.

Ostatecznym potwierdzeniem okazał się akt zgonu Fryderyki, w którym jako miejsce urodzenia figurował właśnie Sambor. Jak to w genealogii bywa, kolejne odpowiedzi rodziły kolejne pytania. Sambor dzieli od Wiednia kilkaset kilometrów. Jak to się stało, że Gustaw senior znalazł się w Samborze?

Z kolei akt zgonu praprababki Karoliny przyniósł następne zagadki: okazało się, że urodziła się we wsi Wykoty, tuż pod Samborem. W akcie znajdowały się również imiona i nazwiska rodziców praprababki Karoliny. Ojciec: Józef Müller, dokładnie tak jak w rodzinnych wspomnieniach. Matka: Katarzyna Rotang. Reting – jak wspominało się w domu – czy Rotang?

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego… pod red. Chlebowskiego, t. XIV, s. 92. Oryginał jest tu: http://dir.icm.edu.pl/pages/14/0092-small.png

Skoro już wiedziałem gdzie szukać, mogłem nareszcie sięgnąć do źródła – czyli ksiąg metrykalnych. Nie byłem pewien jakiego wyznania mogli być rodzice praprababki Karoliny. Nazwiska, bez względu na poprawny zapis nazwiska matki, brzmiały z niemiecka, mogli więc być protestantami. Wykoty należały do parafii rzymskokatolickiej Wojutycze, a księgi metrykalne z Wojutycz są udostępnione na FamilySearch (wymagane logowanie). Niestety i tu nie było łatwo; nie znalazłem żadnych tropów w księgach skatalogowanych pod hasłem „Wojutycze”. Pomyślałem jednak, że być może Müllerowie zamiast do Wojutycz udawali się do innego kościoła? Zacząłem przeszukiwać księgi lub fragmenty ksiąg metrykalnych z sąsiednich miejscowości aż wreszcie pod hasłem „Barańczyce” odnalazłem błędnie skatalogowane księgi z Wojutycz, a w nich… metrykę urodzenia praprababki Karoliny oraz ósemki jej rodzeństwa, w tym – jak się okazało – Franciszka. To jednak nie wszystko: dzięki księgom z Wojutycz dowiedziałem się także, że matką Karoliny była Katarzyna Rothaug (ani Rotang ani Reting!). Niespodzianek było jeszcze więcej, ponieważ pod aktem urodzenia najstarszego dziecka Józefa Müllera i Katarzyny Rothaug znajdował się obszerny akt konwersji Katarzyny z wyznania reformowanego na rzymskokatolickie. Kancelista był bardzo skrupulatny: akt zawierał nie tylko imiona i nazwiska rodziców (wraz z zawodem ojca), ale także datę i miejsce urodzenia Katarzyny – Oleszyce, rok 1845.

Z metryk urodzenia Karoliny i jej rodzeństwa wynikało, że Katarzyna i Józef pracowali na dworze Balickich pod numerem 2/3: Katarzyna była służącą, a Józef ślusarzem lub stelmachem. Niestety po dworze pozostał dziś jedynie zdziczały park – o czym można się przekonać na stronach Arboretum w Bolestraszycach (zdjęcia poniżej). Kto wie, być może w tym parku spędzała dzieciństwo praprababka Karolina ze swoim rodzeństwem.

Źródło: https://bolestraszyce.com.pl/wp-content/uploads/2016/12/053-Wykroty-IMG_5208.jpg
Źródło: https://bolestraszyce.com.pl/wp-content/uploads/2016/12/054-Wykroty-IMG_5218.jpg

W ten sposób, po długim okresie szukania po omacku, zawędrowałem wreszcie – palcem po mapie, póki co – do Wykot. Wkrótce miało się okazać, że trop prowadzi w kolejne miejsca, których nigdy bym się nie spodziewał w historii swojej rodziny.

Ciąg dalszy możesz znaleźć w poście: Wykoty, i co dalej?

8 replies to “Neringowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to:
close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star